e wrześniu minionego roku weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia, które zmieniło zasady jakimi należy kierować się komponując menu dla dzieci. Wprowadzone zmiany miały za zadanie przeciwdziałać nadwadze i otyłości wśród dzieci.

Problem nadwagi wśród dzieci

W Polsce z roku na rok przybywa dzieci z nadwagą i otyłością. Z najnowszych badań IŻŻ wynika, że już 22,3 proc. uczniów szkół podstawowych i gimnazjów ma nadwagę lub otyłość. Raport Światowej Organizacji Zdrowia informuje, że w ciągu ostatnich 20 lat w naszym kraju trzykrotnie wzrosła liczba dzieci z nadwagą.

Dietetyk w przedszkolu

Byłoby idealnie, gdyby jadłospisy w przedszkolach układane były przez profesjonalistę, który posiada kwalifikacje lub przynajmniej został przeszkolony z zakresu prawidłowego żywienia dzieci. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Z analizy przeprowadzonych przez nas ankiet (732 odpowiedzi) wynika, że tylko w 6 proc. placówek za układanie jadłospisu odpowiedzialny był dietetyk. W pozostałych przedszkolach zajmuje się tym intendent, kucharz lub firma cateringowa.

Oczywiście kadra przedszkolna odpowiedzialna za żywienie dzieci otrzymuje niezbędne materiały edukacyjne potrzebne do tego, by prawidłowo żywić dzieci. Jednak nie zawsze ta wiedza jest umiejętnie wykorzystywana w praktyce.

Jak było kiedyś…

Rozporządzenie MZ wiele zmieniło na lepsze. Wcześniej menu przedszkolne obfitowało w przesłodzone kompoty, tłuste i przesolone potrawy, często gotowane na kostkach rosołowych lub z proszku. Czekoladowe płatki, batony czy słodkie serki były codziennością w menu przedszkolnym. Jadłospisy cechowała znikoma ilość warzyw, owoców oraz ryb. Obecnie zaszło wiele korzystnych zmian i ogromnie wzrosła świadomość i wiedza żywieniowa personelu zajmującego się żywieniem dzieci. Mimo to, zdarzają się błędy w menu przedszkolnym, które warto skorygować dla poprawy zdrowia dzieci.

Błędy w jadłospisach

Nadal pojawia się zbyt mała ilość świeżych, sezonowych warzyw i owoców, mimo że ich spożycie było promowane przez rozporządzenie. To samo dotyczy dań z roślin strączkowych, a także pełnoziarnistych produktów zbożowych. Zbyt mało jest też nasion i orzechów, a także naturalnych produktów mlecznych lub ich roślinnych zamienników. W jadłospisach natomiast pojawia się zbyt dużo mięsa, wędlin i wyrobów mięsnych (np. parówek). Nadal zdarzają się słodkie płatki śniadaniowe, serki topione, ciastka czy słodycze ze zbyt dużą ilością cukru. Błędem jest też podawanie słodzonych napoi zamiast naturalnych kompotów, herbat owocowych, naparów ziołowych bez cukru, wody mineralnej.

Zmiany, zmiany…

W nadchodzącym roku szkolnym wejdzie w życie nowe rozporządzenie, które nieco złagodzi postanowienia poprzedniego. Warto jednak, by przedszkola, które w minionym roku dokonały wielu korzystnych dla zdrowia dzieci zmian w żywieniu, pozostały przy znacznym ograniczeniu soli, cukru i tłuszczu w produktach i potrawach.

Bardzo ważne jest też to, by wysiłek przedszkoli wspierany był przez działania rodziców. Jeśli zależy nam na zdrowiu najmłodszych, musimy przyjrzeć się uważnie swojej diecie i kontynuować zasady prawidłowego żywienia także w domu.