Bariery ruchu

Starsze dzieci pytane o to, co utrudnia im aktywność fizyczną, wymienią pięć barier. To zmęczenie, brak czasu i brak wzorców lub wsparcia w aktywności fizycznej, brak silnej woli i brak dostatecznych umiejętności.

ktywność fizyczna to najtańsza rzecz, jaką możesz zrobić, by Twoje dziecko szybciej i lepiej się rozwijało oraz by było po prostu zdrowe. W dzisiejszym świecie, w którym otaczają nas specjaliści od wszystkiego, zapominamy o najprostszych rzeczach. Tymczasem Instytut Matki i Dziecka1 wymienia główne trzy powody, dla których należy zachęcać dzieci i młodzież do ruchu.

  • Jest on niezbędny dla osiągnięcia optymalnego rozwoju – fizycznego, motorycznego, psychicznego i społecznego.
  • Zmniejsza ryzyko niektórych chorób i zaburzeń w dzieciństwie i później m. in. otyłości, nadciśnienia i innych chorób układu krążenia, czy depresji.
  • Jest on jednym z podstawowych składników prozdrowotnego stylu życia, który dziecko nabywa i kontynuuje w dorosłości, bo czym skorupka nasiąknie za młodu…

Niestety, z badań IMiD wynika, że dzieci coraz rzadziej się ruszają. Dlaczego tak się dzieje?

  • Paradoksalnie, winny jest rozwój technologiczny i wzrost standardu życia. Częściej jeździmy (samochodem, autobusem) niż chodzimy, nie wykonujemy już wielu prac, wymagających wysiłku fizycznego.
  • Winne są również nowe technologie informacyjne: smartfony z nielimitowanym dostępem do Internetu unieruchamiają nas przez wiele godzin dziennie od najmłodszych lat. Już dwulatki „bawią się” telefonem podczas jazdy wózkiem!
  • Dzieci rzadziej przebywają na podwórku, bo rodzice wraz z pojawieniem się nowych zagrożeń w miejscu zamieszkania, ograniczają ich samodzielny pobyt poza domem.

Jeśli jesteś rodzicem:

– zatroszcz się szczególnie o córkę, bo aktywność fizyczna chłopców jest lepsza niż dziewcząt;

– zachęcaj swoje nastoletnie dziecko do ruchu, bo okresem krytycznym gwałtownego spadku aktywności jest 12 r.ż. u dziewcząt i 14 r.ż. u chłopców,

– zwrócić uwagę na weekendy, bo wówczas dzieci rzadziej się ruszają. W wolne dni nasilają się tzw. zachowanie siedzące wykonywane na siedząco lub leżąco, które wymagają od naszego organizmu niewielkiego wydatku energetycznego (oglądanie telewizji, gra na komputerze).

Co możesz zrobić, by zachęcić dzieci do uprawiania sportu poza salą gimnastyczną w szkole:

1. Nie ograniczaj głodu!

Ale głodu ruchu! Dzieci mają spontaniczną, naturalną potrzebę aktywności fizycznej szczególnie widoczną w początkowych latach życia. Nie ograniczaj tej potrzeby niepotrzebnymi komentarzami w stylu: „Nie możesz usiedzieć w jednym miejscu”, tylko ją wykorzystaj do wspólnej zabawy. Młodszym dzieciom umożliwiaj spędzanie czasu na placu zabaw, w parku, w ogródku. Starsze zachęcaj do spontanicznej aktywności, jazdy na rowerze, rolkach, hulajnodze, biegania. Nie zapominaj o tym, że codzienne obowiązki domowe to też ruch. Słanie łóżka, odkurzanie mieszkania, wyjście z psem czy po zakupy, to także dawka ruchu, która się liczy!

2. Świeć przykładem!

Z badań Instytutu Matki i Dziecka wynika, że dzieci aktywnych fizycznie rodziców są zdecydowanie bardziej aktywne fizycznie od swoich rówieśników, których rodzice nie uprawiają sportu. Szczególnie ważna okazuje się aktywność ojca. Jeśli więc chcesz, by Twoje dziecko zaczęło się ruszać, nie wymagaj, tylko świeć przykładem. Nie musisz od razu zdobywać mistrzostwa Polski. Możesz rozpocząć od spacerów, jazdy na rowerze, pływania, rolek, tańca. Możliwości są niemal nieograniczone. Razem próbujcie do momentu, aż znajdziecie najlepszą dla siebie aktywność, nawet jeżeli oznacza to częstą zmianę zajęć sportowych. Pierwszym krokiem niech będzie wyjście do parku lub na orlik.

3. Wykorzystuj każdą chwilę

Pamiętasz zabawy ze swojego dzieciństwa? Turlanie się, wyliczanki „Pisze pani na maszynie”, skakanie? Teraz wiele z nich wykorzystuje się w tzw. diecie sensorycznej poprawiającej koncentrację, czy koordynację ruchową. Te i inne ćwiczenia możesz wykonywać ze swoim młodszym dzieckiem w domu w każdej wolnej chwili, doskonale się przy tym bawiąc:

– rowerek: połóż się z dzieckiem na plecach i wykonuj wspólnie z nim rowerek,

– huśtawka: wystarczy położyć dziecko na kocu, razem z drugą dorosłą osobą złapać za rogi materiału i delikatnie kołysać,

– pociąg z kocyka/ręcznika: należy rozłożyć na podłodze koc, usadzić na nim dziecko, a następnie złapać koc za rogi i ciągnąć,

– zawijanie w naleśnik: rozłóż koc lub kołdrę na łóżku i zawijaj dziecko jak naleśnik,

– zabawy z piłką – turlanie piłki, rzucanie do siebie i łapanie,

– skakanie na dmuchanej piłce, a nawet na łóżku! Starszym dzieciom proponujemy skakankę, grę w gumę albo wyścigi w workach,

– siłowanie się, przeciąganie liny,

– wierszyki-masażyki,

– bujanie na nodze,

– czołganie, przeskakiwanie, turlanie, wspinanie, można skonstruować tor przeszkód wykorzystując krzesła, stół, poduszki czy inne domowe przedmioty.

4. Wyłącz aplikacje na weekend

Coraz częściej spędzamy każdą wolną chwilę z telefonem w ręce, mamy aplikacje i media społecznościowe, które starają się przyciągnąć naszą i naszych dzieci uwagę. Pamiętajmy, że zgodnie z zaleceniami Amerykańskiej Akademii Pediatrii dzieci przez pierwsze 2,5 roku życia powinny unikać jakichkolwiek multimediów ekranowych!

Dobrym sposobem na wygospodarowanie wolnego czasu jest odinstalowanie najbardziej „czasochłonnych” aplikacji na czas weekendu lub wprowadzenie zasad korzystania z telefonu (np. umawiamy się, że w sobotę i niedzielę korzystamy z komórki w ograniczonym zakresie). Na początku będzie to trudne, ale zyskacie czas dla siebie i dla dziecka, który możecie spędzić na świeżym powietrzu.

5. Chodź zamiast jeździć

Nie zapominajmy o chodzeniu! Ta prosta czynność jest dla zbawienna i nie wymaga dużego wysiłku. Najlepszym sposobem na zwiększenie codziennej porcji ruchu jest pokonywanie na pieszo bądź na rowerze, czy hulajnodze drogi do szkoły. Jeśli nie możemy od 1 września zostawić samochodu w garażu, umówmy się, że raz, dwa razy w tygodniu wracacie do domu pieszo. Prostym sposobem jest pożegnanie się z windą i wchodzenie po schodach, czy przejście na pieszo do następnego przystanku. To metoda małych kroków, dla którzy chcą coś zmienić. Powodzenia!

 


 
1 Raport „Aktywność fizyczna młodzieży szkolnej w wieku 9-17 lat, aktualne wskaźniki, tendencje ich zmian oraz wybrane zewnętrzne i wewnętrzne uwarunkowania”, Instytut Matki i Dziecka.