Jednym z największych elementów takiej higieny jest zbilansowana dieta. Szczególnie wrażliwym okresem jest wczesne dzieciństwo, kiedy mózgi maluchów gwałtownie się rozwijają. Odpowiednio dostarczone składniki, potrafią usprawnić pracę mózgu, pamięć i koncentrację.

Mózg to organ naszego ciała.

Uwaga! Okazuje się, że dieta zalecana dla mózgu, ma wiele wspólnego ze... zdrowym odżywianiem. Nie powinno to nikogo dziwić, ostatecznie przecież mózg, to nic innego jak organ naszego ciała. Potrzebuje więc tlenu, wody, witamin, mikroelementów, białka, węglowodanów i tłuszczy. A wszystko to w możliwie najzdrowszej i zbilansowanej formie. Dlatego jeśli nie masz pojęcia jaka dieta sprawi, że Twój maluch będzie skoncentrowany i bystry - zadbaj po prostu, by zdrowo się odżywiał.

Super-jedzenie.

Powszechnie mówi się o dziesięciu "super produktach", które szczególnie pozytywnie przykładają się do  funkcjonowania mózgu. Bez owijania w bawełnę są to: orzechy, nasiona, jaja, ryby, płatki owsiane, owoce leśne, fasola, szpinak, czerwone mięso, woda. Ale mam dla Was jeszcze jeden - który pokochacie i Wy, i dzieci. Czekolada! Oczywiście gorzka, zawierająca minimum 70% ziaren kakaowca, fenomenalnie działa na funkcjonowanie mózgu. Pasek gorzkiej czekolady można zjadać nawet codziennie. Na zdrowie!

Nie bądź hipokrytą. Stop parówkom!

Moda na zdrowy styl życia na dobre zadomowiła się w naszym kraju. Spotykam coraz więcej osób, które chodzą na siłownię, uprawiają jogę, medytują i oczywiście zdrowo się odżywiają. Niestety, niemal codziennie spotykam też takie mamy, które żytni chleb zapijają zieloną herbatą, a swoim dzieciom serwują parówkę i chleb z keczupem. Jeżeli nie zawsze odżywiasz się zdrowo, i ciężko Ci zerwać z przyzwyczajeniami, wiedz, że fundamenty nawyków żywieniowych kształtują się w dzieciństwie. I dieta jaką zapewniasz dziecku, będzie owocować w jego dorosłym życiu. A co jeśli dziecko po prostu "nie lubi" i "nie chce jeść" tych wszystkich wspaniałych, zdrowych rzeczy? To znaczy, że j u ż ma niezdrowe nawyki, w związku z tym najwyższy czas zmienić jego dietę, i wprowadzić zdrowe urozmaicenia.

Różnorodność rozbuduje struktury mózgu.

Jedzenie dostarcza odpowiednie składniki, by mózg rozwijał się zdrowo. Ale może spełniać jeszcze jedną funkcję. Sieci neuronowe w mózgu rozwijają się za każdym razem, gdy robimy coś nowego. Najzdolniejsze dzieci to takie, którym pozwala się (a raczej nie zabrania się) eksplorować świat, zwiedzać nowe miejsca, wykonywać nowe czynności, uczyć się nowych umiejętności... i poznawać nowe smaki. Jedzenie jest więc świetną okazją, by wzbogacić doznania życiowe dziecka, pobudzić ich ciekawość świata i wrażliwość na to, jak świat jest wielki i nieokiełznany. Mamy dostępnych milion różnych smaków, których większość z nas – dorosłych, nigdy nie posmakowała. By przekonać Was do tej teorii, proponuję eksperyment. Daj dziecku do possania plasterek cytryny. Przekonasz się, że będzie nie tylko skwaszone, jak to bywa po cytrynie, ale przede wszystkim będzie po prostu szczerze zaskoczone. Zaskoczone, że to co włożyło do buzi, ma smak tak bardzo różny od tego, co jadło do tej pory. Dziecko się dziwi, a mózg rośnie!

www.godmother.pl